Blog > Komentarze do wpisu
nasłuchując...
jeszcze kilka chwil... jeszcze moment... odrobina cierpliwości, łyk wytrwałości...
On przyjdzie... obiecał... narodzi się znów.
Kiedy? jak? Gdzie?
Nie pytaj... dziś nie pytaj... zaufaj...
Jeśli znajdziesz czas, y pośród telewizora, jedzenia, radosnych spotkań rodzinnych i odpoczynku usiądziesz zamyślony w chwili refleksji - wtedy bądź pewien - właśnie się rodzi!
kiedy? właśnie wtedy gdy pytasz...
jak? nieważne... zaufaj...
Gdzie? W twoim sercu...
***
Utulona w Jego ramionach... spragniona posiedzieć przy Jego żłóbku...
piątek, 23 grudnia 2011, ania.018